Print Friendly, PDF & Email

Wyobraźmy sobie dwie duże, płynące obok siebie łodzie wiosłowe. Na obu załoga składa się z ośmiu wioślarzy oraz dwóch bębniarzy z zapałem wybijających rytm. Wzrok przykuwa jednak co innego – wysoka, drewniana konstrukcja umieszczona pośrodku każdej łódki, ze szczytu której zwisa na linach trapez. Na belce trapezu huśta się skoczek. W momencie, w którym trapez osiąga najwyższy punkt, skoczek puszcza się lin, wykonuje szereg salt i obrotów, a następnie nurkuje tuż przed dziobem łodzi. Wyczyn ten powtarzany jest kilka razy. Wszystko dzieje się na oczach podekscytowanych widzów.

Wang Zhenpeng (1280-1329), „Cesarskie regaty”

Wang Zhenpeng (1280-1329), „Cesarskie regaty” (fragment przedstawiający wodną huśtawkę).

Opisana tu aktywność to tzw. wodna huśtawka, jedna z najstarszych chińskich akrobatycznych rozrywek sportowych, która zyskała uznanie na cesarskim dworze w okresie panowania Północnej Dynastii Song, a więc, bagatela, około tysiąca lat temu (960–1127). Był to okres niezwykłej prosperity w długiej historii Chin. Dość powiedzieć, że to właśnie wtedy wynaleziono ruchomą czcionkę, śluzę wodną, proch oraz – uwaga cykliści! – pierwszy na świecie łańcuch napędowy (zastosowany w słynnym wodnym zegarze astronoma Su Songa). Rozkwitła wówczas także sztuka kaligrafii, malarstwo pejzażowe (shanshui) i produkcja wykwintnej porcelany. Stabilność systemu politycznego i ekonomicznego pozwoliła klasie rządzącej na wygospodarowanie wystarczającej ilości czasu wolnego, by korzystać z coraz bardziej wymyślnych rozrywek i oddawać się artystycznym oraz naukowym aktywnościom.

Zhang Zeduan (1085–1145), „Zawody na jeziorze Jinming”

Zhang Zeduan (1085–1145), „Zawody na jeziorze Jinming”, (fragment przedstawia cesarskie ogrody w Kaifongu, stolicy Północnej Dynastii Song).

Do dziś zachowało się zaledwie parę źródeł, z których możemy dowiedzieć się, jak wyglądały zmagania chińskich „huśtawkowiczów”. Pierwszym z nich jest o dwa wieki starsze od omawianego okresu malowidło Wang Zhenpenga przedstawiające cesarskie regaty w Kaifongu, stolicy Północnej Dynastii, rozgrywane każdego roku pod koniec marca. Ich częścią były pokazy skoków z huśtawki do wody. Drugim jest fragment dzieła niejakiego Meng Yuanlao (ok. 1090–1150 r.), który w dziele „Zapiski o wspaniałych marzeniach we Wschodniej Stolicy” dość dokładnie opisał cesarską rozrywkę: „Na dwóch pomalowanych [na kolorowo] łodziach stawiano huśtawki, na rufach akrobaci wspinali się na słupy, Nadzorca Gór i Jezior Prawej oraz Lewej Strony nadzorował bębniarzy i flecistów, aby grali harmonijnie; jeden człowiek stawał na siedzisku huśtawki, huśtał się, aż wznosiła się na równy poziom [z górną belką], robił w powietrzu koziołki i wpadał do wody. To właśnie nazywano wodną huśtawką” [1].

Wodna huśtawka nie byłaby niczym więcej niż paracyrkowym urozmaiceniem regat, gdyby nie to, że dość szybko pojawił się w niej element rywalizacji. Występujący skoczkowie byli dzieleni na dwie drużyny. Sędziowie oceniali zarówno styl, jak i poziom technicznego zaawansowania skoku.

Fragment XVIII-wiecznej wersji obrazu Zhanga Zeduana

Fragment XVIII-wiecznej wersji obrazu Zhanga Zeduana „Widok wzdłuż rzeki podczas święta Qingming”, dwór cesarza Qianlong (okres panowania 1736-1795).

Czy to oznacza, że zawody na wodnej huśtawce są pierwszym historycznie poświadczonym przykładem konkursu skoków do wody, jak chcieliby tego Chińczycy [2]? Nie do końca. Już Pauzaniasz w II w. n.e. wspominał, że na lokalnych igrzyskach sportowych w Hermione odbywały się zawody pływackie, które polegały prawdopodobnie na efektownych skokach (por. mój wcześniejszy wpis „Pływanie w starożytnej Grecji”). Trzeba jednak przyznać, że chińskie akrobacje na wodnej huśtawce są pierwszym tak szczegółowo opisanym przykładem tego typu rywalizacji. Są one też znacznie trudniejsze niż współczesne skoki do wody. Dziś skoczek wybija się przecież z o wiele stabilniejszej powierzchni, nawet gdy jest to sprężysta trampolina. I jeszcze jedno – nie musi on wcale martwić się tym, czy przez przypadek nie uderzy w twardy pokład drewnianej łodzi.


O wodnej huśtawce dowiedziałem się od niestrudzonej popularyzatorki chińskiej kultury Katarzyny Sarek, której dziękuję za niezwykle ciekawy trop i przekład z języka chińskiego fragmentu „Zapisków o wspaniałych marzeniach we Wschodniej Stolicy” Meng Yuanlao.


Przypisy:

[1] Fragment z języka chińskiego przełożyła Katarzyna Sarek.
[2] Por. artykuł pt. „Shuiqiuqian” (Wodna huśtawka) na stronie http://baike.baidu.com [dostęp: 15.10.2016].